W poniedziałek 24 sierpnia rocznik 2007 debiutował w III Lidze Wojewódzkiej. Do Radzionkowa przyjechała 2 drużyna ostatniego sezonu – „Górnik” Zabrze. „Cidry” źle weszły w mecz i w 5 minucie po nieszczęśliwym zagraniu w obronie goście wyszli na prowadzenie. Podwyższyli je 2 minuty później wykorzystując bierność radzionkowskiej defensywy. Niestety w 13 minucie pada 3 gol dla zabrzan i mogło się wydawać, że jest po meczu. „Żółto-czarni” podjęli jednak rękawicę i niczym bokser leżący na linach przeszły do natarcia. Opłaciło się: w 23 minucie w polu karnym faulowany był Kuba Caban, a rzut karny pewnie wykorzystał Kamil Małota. „Ruch” zaczął stwarzać sytuacje oraz uderzać z dystansu, jednak albo bramkarz w sobie wiadomy sposób bronił, albo brakowało precyzji. Gdy wydawało się, że bramka dla podopiecznych trenera Adama to kwestia czasu zabrzanie wykorzystali błąd bocznego obrońcy i zdobyli 4 bramkę. Jakby tego było mało, w ostatniej minucie pierwszej połowy faulujemy niepotrzebnie w polu karnym i „Górnik” strzela 5 bramkę… W szatni odbyła się męska rozmowa, której głównym ustaleniem było to, że nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa. Wraz z gwizdkiem sędziego na drugą część gry „Ruch” ostro ruszył do odrabiania strat. Trener często rotował składem, a tempo gry było naprawdę wysokie. Owoce dużo lepszej gry przyszły w 47 i 48 minucie, a do siatki trafiali Kuba Caban i Kuba Burda. w Obu sytuacjach podawał Kamil Buchacz. Napór „żółto-czarnych” trwał, ale w miarę upływu czasu zespół zaczął się odkrywać co skrzętnie wykorzystali przyjezdni. Kilka razy kontry świetnie bronił Bartek Przypaliński, ale w 76 minucie nie miał już nic do powiedzenia. Uczniowie SMS niesieni dopingiem żywiołowej publiczności walczyli do końca i w 3 minucie doliczonego czasu gry Igor Kwietniowski zdobył 4 bramkę. Chwilę później sędzia zakończył te niezwykle emocjonujące zawody.
Podsumowując: rozegraliśmy dzisiaj 2 różne połowy. W pierwszej popełniliśmy za dużo błędów i na tym poziomie kończy się to bramkami. Druga była zdecydowanie lepsza: dużo lepiej wyglądała gra piłką, więcej było gry bez przyjęcia, a tempo rosło z minuty na minutę. Dzisiejszy mecz to nie porażka – to cenna nauka, z której będziemy czerpać w kolejnych meczach. Dziękujemy za doping i wsparcie wspaniałej publiczności, która cały czas wierzyła i „grała” z nami. Kolejny mecz w czwartek z „Concordią” Knurów. SMS?? OH YEESSS!!!
UKS „Ruch” Radzionków 4:6 „Górnik” II Zabrze SSA
(1:5)
Bramki: Małota 23′ (rzut karny), Caban 47′, Burda 48′, Kwietniowski 80+3’Asysty: Buchacz 47′, 48′, Małota 80+3′
Skład: Stańczyk Szymon – Wikarek, Burda, Stańczyk Kuba (C), Bogacki, Ćwięczek, Caban, Buchacz, Paliga, Kwietniowski, Małota oraz Przypaliński (GK), Zawada, Kościański, Korbel, Wroniszewski, Zejer, Sikora; trener: Dyrda