2007: Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić…

W drugiej kolejce III Ligi Wojewódzkiej uczniowie 7 klasy SMS Radzionków podejmowali dzisiaj na własnym boisku „Concordię” Knurów. Trener Adam po analizie meczu z „Górnikiem” zestawił zespół inaczej. „Żółto-czarni” byli szczelni z tyłu i groźni z przodu. Brakowało im jednak „kropki nad i” w sytuacjach pod polem karnym. W 33 minucie boisko w wyniku urazu musiał na chwilę opuścić bardzo dobrze spisujący się Szymon Stańczyk. Goście wykorzystali jego nieobecność, przeprowadzili indywidualną akcję prawą stroną boiska i po mocnym strzale na krótki słupek wyszli na prowadzenie. „Cidry” podobnie jak w poniedziałek straciły impet po pierwszej bramce i 60 sekund później wynik brzmiał już 0:2. Takim rezultatem zakończyła się pierwsza część gry.W szatni trener Adam miał sporo pracy. Męska i rzeczowa analiza przyniosła taki sam efekt jak trzy dni temu. „Ruch” wyszedł odmieniony na drugą połowę i zdominował kompletnie rywala. Zaowocowało to 2 bramkami Kuby Cabana w 41 i 51 minucie. „Żółto-czarni” szli za ciosem i kontynuowali natarcie. W 57 minucie „Cidry” przejęły piłkę pod swoim polem karnym, przeprowadziły szybką, kombinacyjną akcję, której zwieńczeniem była znakomita sytuacja Bartka Zejera – niestety niewykorzystana. Goście przejęli piłkę, ruszyli z nią do przodu… i cieszyli się z 3 bramki. Trzeba dodać, że nie popisała się tutaj nasza defensywa, ponieważ strzelec podbijał i przekładał długo piłkę, zupełnie nieatakowany na 16 metrze, co zakończyło się celnym strzałem pod poprzeczkę. Walka trwała jednak dalej. W 65 minucie po niesportowym zachowaniu obrońcy rywali sędzia podyktował rzut wolny 25 metrów od bramki. Po piłki podszedł Tomek Ćwięczek… i nieznacznie się pomylił. W 71 minucie mamy pecha, ponieważ pod własną bramką nastrzelony zostaje Łukasz Sikora i tracimy 4 bramkę. Zespół walczy do końca jednak nasze starania nie przynoszą goli. „Concordia” wygrywa 4:2, a my możemy sobie „pluć w brodę”, ponieważ mając rywala „na łopatkach” nie wykorzystaliśmy znakomitej sytuacji, która błyskawicznie się zemściła.Podsumowując: wyciągnięte wnioski z pierwszej kolejki pozwoliły nam zagrać skuteczniej z tyłu, często graliśmy z pierwszej piłki w środku pola, byliśmy dobrze zorganizowani zarówno w ataku jak i obronie. Czego zabrakło? Na pewno skuteczności, może odrobiny szczęścia (przypadkowy gol samobójczy). Niestety popełniamy też 2 indywidualne z tyłu i na tym poziomie są one wykorzystywane. Nikt tutaj jednak nie dramatyzuje – w obydwu meczach (z „Górnikiem” i „Concordią”) graliśmy ofensywnie, nieźle budowaliśmy grę, dobrze presowaliśmy. Trzymamy się założonego planu szkolenia, robimy swoje na treningach, a efekty tego przyjdą. SMS?? OH YEESSS!!

UKS „Ruch” Radzionków 2:4 „Concordia” Knurów
(0:2)
Bramki: Caban 41′, 51′
Asysty: Wikarek 41′, Kwietniowski 51′
Skład: Przypaliński – Stańczyk Kuba (C), Burda, Sikora, Stańczyk Szymon, Wroniszewski, Ćwięczek, Caban, Zejer, Wikarek, Kwietniowski oraz Bogacki, Korbel, Ozimek, Kościański, Berger; trener: Dyrda