Trzecie spotkanie w pierwszej lidze wojewódzkiej rozegraliśmy na naszym stadionie. Naszym przeciwnikiem była drużyna Zagłębia Sosnowiec. Od pierwszych minut było widać, że przyjechał do nas zespół dobrze zorganizowany w każdej formacji. Pierwszą bramkę zdobyli goście, zaskakując naszą linie obrony długim podaniem. My szybko odpowiadamy na straconą bramkę. Po 15 minutach wyrównujemy na 1:1. Nasza radość nie trwała długo: w polu karnym zostaje sfaulowany zawodnik gości, sędzia dyktuje rzut karny, a sam poszkodowany zamieniania go na bramkę. Zespół „Zagłębia” idzie za ciosem i po 30 minutach przegramy 1:3. Takim wynikiem kończy się pierwsza połowa. Po przerwie próbujemy odrabiać straty, prowadzimy grę na połowie rywala, lecz to przeciwnik zdobywa kolejnego gola: sprytnie rozegrany stały fragment gry przynosi im czwarta bramkę. Ta sytuacja spowodowała, że goście poczuli się pewni swoich umiejętności i zaczęli dominować na boisku. Kolejną bramkę, na 1-5 znów zdobywają chłopcy z Sosnowca. W obydwu zespołach następując zmiany w składach, co powoduje, że wracamy do gry. Niestety czasu starczyło nam zdobycie tylko jednego gola. Musimy uznać wyższość „Zagłębia” przegrywając 2-5.