Pierwszy mecz w rundzie wiosennej rozpoczęliśmy trochę nerwowo. W pierwszych 15 minutach przeciwnik lepiej utrzymywał się przy piłce. Następnie mecz się wyrównał, a końcowy kwadrans pierwszej połowy to przewaga naszego zespołu, udokumentowana zdobytą bramką . Druga połowa to dominacja naszego zespołu, czego efektem było zamknięcie przeciwnika na ich połowie. Dzięki temu stworzyliśmy kilka dogodnych sytuacji do podwyższenia wyniku. Niestety w tym dniu skuteczność naszych zawodników zawodziła przy każdej z nich. A jak mówi piłkarskie porzekadło „ jak nie strzelasz to tracisz” i w 86 minucie przeciwnik ruszył z kontratakiem, który został przerwany dopiero w naszym polu karnym. Katowiczanie pewnie wykorzystali „jedenastkę” i mecz który powinniśmy wygrać, remisujemy.