Pierwszy mecz w rozgrywkach 3 ligi wojewódzkiej rundy wiosennej rozpoczęliśmy od wysokiego „C”: już po 8 minutach prowadzimy 3:0 w wyjazdowym meczu w Knurowie . Bramki to zasługa dobrze zorganizowanej gry całego zespołu. Nasza przewaga była tak duża, że przeciwnik do 30 minuty nie oddał strzału na naszą bramkę. Gdy jednak już to zrobił to od razu trafił do siatki. Do przerwy prowadzimy 3:1. W przerwie meczu w naszym zespole następują 3 zmiany. Po wznowieniu gry można było zauważyć, że zespół gospodarzy mocno uwierzył, że można jeszcze powalczyć o korzystny wynik. Rywale parli do przodu, a w nasze poczynania wkradł się chaos. Po faulu w naszym polu karnym arbiter dyktuje rzut karny, który „Concordia” zamienia na 2 bramkę. Nastał dla nas trudny moment, który na szczęście udało nam się przetrzymać bez straty gola, a następnie wróciliśmy na właściwe tory, odzyskując kontrolę i pewność siebie. Wynik ustalamy 12 minut przed końcem i wywozimy do Radzionkowa 3 punkty.