W środę 19 maja „żółto-czarni” udali się do Katowic. Rywalem podopiecznym trenerów Smyły i Komara był zespół „Rozwoju” wzmocniony zawodnikami CLJ. Początek meczu dobrze ułożył się dla „Ruchu”, który narzucił swoje warunki gry, a gra toczyła się na połowie gospodarzy. Pierwszą bramkę zdobyli jednak katowiczanie, wychodząc szybka kontrą. Chwilę później, po identycznej akcji mogło być 2:0, jednak „Cidrom” dopisało szczęście. Pod koniec pierwszego kwadransa gry Kamil Wawrzinossek strzela bramkę i do remisu. „Ruch” złapał wiatr w żagle, tworzył kolejne sytuacje i niedługo potem objął prowadzenie, za sprawą Piotra Matyska. Radzionkowianie długo nie cieszyli się z prowadzenia, bowiem „Rozwój” szybko doprowadza do wyrównania. Gra toczy się głównie w środkowej strefie boiska. Ostatni kwadrans pierwszej połowy znów przynosi bramki. Podwyższamy wynik na 3:2 za sprawą Bereżewskiego. Idziemy za ciosem, a kolejna bramkę zdobywa Matysek i na gorącym terenie prowadzimy 4:2. Niestety w ostatnich minutach pierwszej połowy „Rozwój” strzela bramkę na 4:3, która zwiastuje spore emocje po przerwie. Po zmianie stron gospodarze przejęli inicjatywę i dążyli do wyrównania. „Ruch” bronił w drugiej połowie zdecydowanie lepiej niż w pierwszej, czego efektem był brak straconych goli. W 75 minucie na boisku pojawia się Fabian Brewczyk, zmieniając zmęczonego Wawrzinosska. Ta zmiana okazała się kluczowa. Pod koniec meczu Fabian zdobywa bramkę głowa ze stałego fragmentu gry, ustalając wynik meczu na 5:3 dla „Cidrów” z Radzionkowa!