2007: Duża dramaturgia w bardzo szybkim meczu

W 6 kolejce III Ligi Wojewódzkiej „Cidry” podejmowały na własnym boisku AP „Team” Gliwice. Spotkanie od pierwszej minuty było rozgrywane na wysokich obrotach, a obydwa zespoły zadbały o to aby kibice nie mogli się dzisiaj nudzić. W 4 i 12 minucie po indywidualnych błędach w defensywie rywale objęli dwubramkowe prowadzenie. „Ruch” poza planem „A” miał na to spotkanie również plan „B” i jak wydarzenia boiskowe pokazały, często musiał z niego korzystać. Pomiędzy 10 a 14 minutą „żółto-czarni” przeprowadzili 2 wielopodaniowe, ciekawe akcje, ale gdy zawodnik składał się już do strzału arbiter wskazywał pozycję spaloną. W 22 i 24 minucie radzionkowianie dwukrotnie egzekwowali rzuty karne po faulu i zagraniu ręką, jednak nie potrafili zamienić ich na bramki. Taki przebieg wydarzeń załamałby niejeden zespół. „Cidry” pokazały dzisiaj jednak mocny charakter i podniosły się po niepowodzeniach w 28 minucie zdobywając bramkę kontaktową. Do przerwy mieliśmy wynik 1:2 dla gości. Po zmianie stron „żółto-czarni” raz jeszcze musieli korygować swój plan na mecz, ponieważ gliwiczanie trafili do siatki po raz trzeci. Podopieczni trenera Adama wstali jednak z „desek” jeszcze raz i jeszcze mocniej zwarli szeregi walcząc jeden za drugiego. W 53 minucie po zagraniu ręką rywali arbiter wskazał na „wapno” po raz trzeci tego dnia: w myśl zasady „do trzech razy sztuka” piłka znalazł się wreszcie w siatce. Młodzi piłkarze „Ruchu” parli i naciskali, stwarzając wiele sytuacji bramkowych. Ich wysiłki zostały nagrodzone w 79 minucie, kiedy padł gol wyrównujący i ustalający wynik spotkania. Obydwa zespoły zasłużyły dzisiaj na brawa za świetne widowisko.