Mecz Rekordem Bielsko Biała był meczem o tzw. 6 punktów ponieważ grała pierwsza drużyna z druga. Specyfikacja boiska od samego początku sprzyjała gospodarzom czuli się na powiększonej hali jak ryba w wodzie . Od pierwszych minut zespół gospodarzy narzucił swoje warunki gry do których nie umieliśmy się dostosować przewaga zespołu gospodarzu z minuty na minutę rosła czego konsekwencja były sytuacje 100% do strzelenia bramki. W pierwszych minutach szczęście nam dopisywało i przez 10 minut był wynik 0:0.Gdy worek z bramkami się otworzył to rósł i rósł aż końca nie było widać. Po 40 minutach gry 5:0 dla gospodarzy jednak końcówka pierwszej połowy należała do nas gdzie strzelamy bramkę z rzutu karnego za sprawa najlepszego na boisku Trybla. Po zmianie stron próbujemy różnych sposobów na poprawę wyniku początek obiecujący stwarzamy sytuacje które jednak nie zamieniamy na bramki za to przeciwnik jest w tym dniu dla nas katem a w szczególności zawodnik z nr10 strzelec jak się potem okazało 8 bramek. Wynik końcowy 9:2 dla rekordu my w drugiej połowie tez stworzyliśmy sobie sytuacje do strzelenia bramek tylko ze nasze celowniki były nie nastawione dla tego wynik końcowy jest hokejowy a mógł być bardziej piłkarski. Bramkę drugą dla naszego zespołu zdobywała Trybel który jako jedyny z naszej drużyny zagrał na poziomie z poprzednich meczy. Zawodnik nr 10 z drużyny Rekordu to Mucha warto zapamiętać takie nazwisko bo wyczyn strzelenia 8 bramek na poziomie juniora młodszego w rozgrywkach 1 ligi to ewenement na skalę ogólnopolską.