W sobotę 15 maja rozegraliśmy kolejne spotkanie w II Lidze Wojewódzkiej. Naszym przeciwnikiem był imiennik z Chorzowa, z którym potykaliśmy się 10 dni wcześniej, pewnie zwyciężając w Radzionkowie 4:1. Początek rewanżowego meczu był bardzo obiecujący, bowiem po dwóch minutach prowadziliśmy 1:0 po golu Piotrka Matyska. Gdy upłynął kwadrans meczu mieliśmy na koncie już 3 gole: swoje trafienia dołożyli Norbert Bereżewski i Kamil Wawrzinossek. Taki obrót sprawy zmotywował gospodarzy, którzy przed poszli na wymianę ciosów trafiając na 3:1 i 4:2. Autorem 4 bramki dla „Cidrów” był ponownie Matysek. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. W przerwie trener „Niebieskich” dokonuje 6 zmian. Zespół z Chorzowa przejmuje inicjatywę po zmianie stron i stawia wszystko na jedną kartę. Chorzowianie zdobywają trzecią bramkę po 10 minutach drugiej połowy. My zaczynamy grać nerwowo, bo przewaga bramkowa maleje. Ambitnie grający gospodarze doprowadzają do remisu. Do końca meczu pozostaje 20 minut. Napór gospodarzy na naszą bramkę nie maleje. „Niebiescy” są bliscy zdobycia bramki zwycięskiej, ale to nam udaje się ta sztuka: autorem gola był Norbert Bereżewski. Wynik końcowy na 6:4 ustalił Mikołaj Trybel, zamykając ten festiwal strzelecki.