Mecz w Bielsku-Białej zaczął się dla nas niemiło: już w 3 minucie tracimy bramkę wykonując wyrzut z autu, a brak zrozumienia w naszych szeregach wykorzystał przeciwnik. Po straconej bramce nasz zespół szybko się otrząsnął, zaczął grać wyżej, przez co przeciwnik nie mógł sobie stworzyć dogodnych sytuacji do strzelenia bramki. Czym dłużej trwała pierwsza połowa tym więcej mieliśmy swoich sytuacji podbramkowych, lecz żadnej z nich nie udało się nam wykorzystać. Pod koniec pierwszej połowy bielszczanie po raz drugi pojawiają się w naszym polu karnym i znów są bardzo skuteczni, zdobywając druga bramkę po dużym zamieszaniu w „16-ce. Na przerwę schodzimy przegrywając 0:2. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie: my znów mieliśmy swoje szanse na zmianę rezultatu, lecz zabrakło nam zawodnika który umieści piłkę w siatce bramki przeciwnika. Gospodarze w tym meczu byli bardzo skuteczni. Pozostałe bramki tracimy z rzutu karnego oraz rzutu rożnego, gdzie sędziowie nie zauważyli kilku metrowego spalonego. Wynik końcowy 4:0 dla gospodarzy.